kultura

Uważaj na czarujących Francuzów

26 lipca 2017

Bo oni naprawdę istnieją. I gdzieś na nas czyhają.

Jak wyobrażamy sobie typowego francuskiego mężczyznę? Ale wiecie – takiego totalnego romantyka wyrwanego prosto z książki! Na pewno zupełnie inaczej niż każdego innego faceta. Zadziorny uśmiech, spojrzenie, które onieśmiela, no i przede wszystkim ten wrodzony romantyzm, którego brakuje naszym mężczyznom. Zakochują się tylko na kilka dni, ale przez te kilka dni… Jesteś tylko Ty.

I właśnie to robią z nami filmy i książki. Powinny być one zakazane, bo od razu masz ochotę wskoczyć do pierwszego samolotu w kierunku Francji. A ja chciałam to zrobić kilka dni temu.

W zeszły weekend warszawskie kino Luna obchodziło swoje 55. urodziny. Hej, hej, sto lat! Z tej okazji odbył się premierowy pokaz komedii romantycznej pt. “Paris Can Wait” w reżyserii Eleanory Coppola. I uwierzcie, z takim towarzyszem, jakim jest główny bohater Jacques (no bo jak inaczej mógł on się nazywać!) Paryż rzeczywiście może na nas poczekać.

Anne jest żoną Michaela, bogatego producenta z Hollywood. Jest on jednak ciągle zajęty i ich uczucie zaczyna się powoli wypalać. Mieli razem spędzić uroczy czas w Paryżu, lecz nagle Michael musi służbowo wyjechać. Niespodziewanie pojawia się przyjaciel i współpracownik Michaela, Francuz Jacques, i proponuje, że zawiezie Anne do Paryża autem. Trasa ma zająć tylko kilka godzin, jednak trwa… nieco dłużej. Piękne widoki, smaczne potrawy, mocne wino i… romans?

Film idealny na wakacje. Lekki, przyjemny i łatwy w odbiorze. Pełen śmiechu, ale również wzruszeń i nieco nostalgicznych momentów. Mimo że jest to typowa komedia romantyczna, film ma w sobie piękne przesłanie – każdy z nas potrzebuje odrobiny szaleństwa i oderwania się od rzeczywistości. Jednak dlaczego nie możemy robić tego razem, z naszą drugą połówką? Kto wie… Może przypadkiem skradnie ją jakiś przystojny Francuz?

Film zdecydowanie jest godny polecenia, na lekkie sobotnie popołudnie. Jednak ostrzegam, koniecznie zjedźcie coś przed seansem! Przez caaały film przewija się pyszne francuskie jedzenie z każdego zakątka kraju.

No i soundtrack! Słuchawki na uszy, zamknięte oczy i nas nie ma!